Menu
Dla mamy / Lifestyle

Poradnik „Mama na chilloucie” 1

Nie mierz swoich osiągnięć czyjąś miarą.

Zastanawiałyście się nad tym, jak często zdarza wam się do kogoś porównywać? Jak często zamiast cieszyć się z tego, co udało wam się zrobić, czujecie, że to i tak nie jest wystarczające, że inni robią więcej, lepiej, szybciej, bez żadnego wysiłku? Jak często wpadacie w pułapkę zaniżania swojej samooceny i deprecjonowania swoich osiągnięć, mimo, że dla was samych są nie lada wyzwaniem? 

Z powodu kreowanego w mediach „macierzyństwa glamour”, wizerunku matki zawsze uśmiechniętej, umalowanej, osiągającej sukcesy zawodowe, prowadzącej własną firmę i trenującej 5 razy w tygodniu, umacniają się w naszych głowach wzorce tak absurdalne, że nie sposób im dorównać… Zamiast dawki motywacji, otrzymujemy błędne wyobrażenia, nie mające nic wspólnego z rzeczywistym życiem większości kobiet. Zapominamy, że owe bajkowe matki, są twarzami marek, za którymi stoi SZTAB specjalistów od kreowania wizerunku i całe zaplecze techniczne. Nie odmawiam im ciężkiej pracy, ale jakże szkodliwe pokazywanie jest obrazów tak bardzo odklejonych od macierzyńskiej rzeczywistości! 

Drogie mamy, zacznijmy doceniać swoją pracę. Zacznijmy doceniać siebie na wzajem. Jak wiele w naszym samopoczuciu może zmienić usłyszane od bliskiej osoby „robisz dobrą robotę!”, „podziwiam Cię, za Twoją ciężką pracę”, czy „ świetnie sobie radzisz!”. Przestańmy się porównywać do innych mam, zarówno tych rzeczywistych jak i tych medialnych kukiełek. Mierzmy swoje osiągnięcia wedle własnej miary sukcesu, wedle tego co rzeczywiście możemy i CHCEMY w danym momencie życia zrobić. Macierzyństwo, to stan, który wiecznie się zmienia. Doceniajmy, to co mamy w danym momencie i dajmy sobie czas na inne rzeczy, na które pojawi się miejsce szybciej niż sobie wyobrażamy <3

Zobacz także

No Comments

    Leave a Reply